Przygarnięty pies uratował życie samotnej kobiecie w Nieżywięciu. Gdy straciła dobytek, inni ruszyli z pomocą

Część domu 78-letniej samotnej kobiety spłonęła w pożarze, reszta została zalana przez gaszących ogień strażaków. Gdy straciła dobytek, z pomocą ruszyli jej sąsiedzi, mieszkańcy wsi, miejscowe władze. Ale kobieta mogłaby już nie żyć, gdyby nie Ferdek, przygarnięty przez nią pies [więcej]